odwiedziny:

dzisiajdzisiaj2
wczorajwczoraj14
od startuod startu20381

Dostałem e-mail od czytelnika...

 

"Po moich przejsciach z marka Hyundai zaczalem szukac w internecie pewnych informacji i natknalem sie na strone  http://hyundai.nieudanyzakup.pl/

Ponizej przesylam tresc mojej reklamacji, ktora zarazem jest historia moich perypeti z marka Hyundai.

 

            W czerwcu 2014 roku kupiłem u Państwa samochód Hyundai IX20. Auto odebrałem z salonu przy ulicy Jasnogórskiej w Krakowie dnia 30 czerwca 2014. Do momentu odbioru samochodu współpraca z działem sprzedaży przebiegła bez zarzutu. Niestety, zaistniałe później sytuacje podyktowane wadami fabrycznymi/usterkami zakupionego przeze mnie modelu samochodu i kontakty z działem obsługi klienta wpłynęły na negatywną opinie dotycząca Państwa marki oraz obawe o moje bezpieczenstwo. 30.06.2014 - W dniu odbioru samochodu okazało się, że zarówno na tylnym zderzaku, dolnej części klapy bagażnika jak i tylnym prawym błotniku znajdowały nierówności na lakierze, w dotyku przypominające drobne ziarenka. Ponadto, jeden z przycisków nawigacji był wciśnięty i nie można sie go było używać. Poproszono mnie o ponowne pojawienie się w serwisie aby powłoka lakieru mogła zostać wypolerowana, nawigacja rozebrana a wadliwy przycisk naprawiony. Tak też sie stało dnia 2 lipca i po trzech godzinach oczekiwania wszystkie usterki zostały naprawione. 05.11.2014 - (przebieg samochodu 4025 km) Zgłosiłem się do serwisu przy ulicy Jasnogórskiej na wymianę opon. Podczas tej wymiany, okazało się, że świeci się kontrolka ciśnienia ogumienia i serwis nie jest w stanie od razu naprawić usterki. Ponieważ podczas umawiania wizyty zostałem wprowadzony w błąd przez dział obsługi klienta (przekazano mi, że wymiana opon zajmuje około 1,5 godziny a w moim samochodzie zajęła aż 3 godziny) a mnie po upływie przeznaczonego na wymianę opon czasu wzywały pilne obowiązki służbowe, moja żona, będąca wówczas w ósmym miesiącu ciąży, została zmuszona do czekania na wydanie samochodu, które odbyło się dopiero po godzinie 21. Następnie, poinformowano mnie, że w przeciągu 2 tygodni serwis przy Jasnogórskiej skontaktuje się ze mną w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji i wykrytej usterki. Niestety, ponieważ nie doczekałem się kontaktu z Państwa strony, sam wielokrotnie kontaktowałem się z serwisem przy Jasnogórskiej, co zakończyło się usunięciem usterki dnia 7 stycznia 2015, po dwóch miesiącach od daty jej zgłoszenia. Niestety, podczas umawiania wizyty na 7 stycznia, ponownie wprowadzono mnie w błąd odnośnie czasu trwania naprawy. Telefonicznie przekazano mi, że potrwa około 90-120 minut, a w dniu wizyty w serwisie poinformowano mnie, ze będzie trwała ponad 4 godzin. Ponieważ mój kalendarz zawodowy został zaplanowany zgodnie z pierwszą, jak się później okazało nieprawdziwą, informacją dotyczącą trwania naprawy, zmuszony byłem zamówić taksówkę, aby dobrzeć na czas na ważne spotkanie służbowe. Koszty taxi musialem pokryc z wlasnych pieniedzy. 05.1.2015 Oddałem do reklamacji przez dealera przy Jasnogórskiej letnie opony Continental. W styczniu 2015 roku, po kontakcie telefonicznym wykonanym przeze mnie, okazało sie, że opony nie zostały jeszcze oddane do reklamacji. Reklamacja została dopiero zgłoszona dnia 14 stycznia 2015, a odpowiedź o jej odrzuceniu przekazano mi dopiero w lutym 2015 roku. Ponieważ, przy niemal każdym kontakcie telefonicznym byłem informowany, że osoba zajmująca się moja sprawą jest poza serwisem lub zakończyła już w dany dzień pracę, a ta z którą rozmawiałem nie orientuje się w sprawie, za każdym razem zmuszony byłem pytać mojego rozmówcę o nazwisko a kontakty z dziełem obsługi klienta były nieefektywne. Jak się okazało, osoby pracujące w dziale obsługi klienta nie informują się nawzajem o statusie napraw/reklamacji danego klienta, co powoduj, że tenże klient, chcąc uzyskać jakąkolwiek informację, musi się z Państwem parokrotnie kontaktować. Jak mniemam, podejście pro-klient zakłada rzetelną obsługę i informację nie tylko przed zakupem samochodu, ale również po nim, a z tym się niestety w Państwa serwisie nie spotkałem. 12.01.2015 - Zgłosiłem w serwisie skrzypiący fotel kierowcy, usterka została sprawnie naprawiona. 06.06.2015 (przebieg samochodu 9200 km). Podczas jazdy samochodem, przestał nagle działać układ wspomagania kierownicy. Awaria przyczyniła sie niemal do stłuczki a w samochodzie znajdowała się moja żona i niespełna półroczny syn. W chwili obecnej samochód znajduje się w serwisie i szacowany czas naprawy to ponad 10 dni roboczych, podczas gdy samochód zastępczy przysługuje mi tylko na 72 godziny. Ponieważ Hyundai IX20 to jedyny samochód posiadany przez moja rodzinę, tak długi czas naprawy awarii i krótki czas przysługiwania samochodu zastępczego stanowi ogromną niedogodność, zwłaszcza ze względu na posiadanie małego dziecka i potrzebe jego rehabilitacji. Ponadto, powyższa awaria budzi mój wielki niepokój, ponieważ, gdyby wystąpiła podczas manewru wymijania/wyprzedzania, mogłaby skończyć sie tragicznie dla mnie i mojej rodziny. Podsumowując wyżej wymienione, chciałbym złożyć reklamacje na: 1. Obsługę klienta w serwisie przy ulicy Jasnogórskiej w Krakowie dotyczącą: - słabego przekazu informacji miedzy pracownikami serwisu, co rzutuje na jakość informacji przekazywanych klientowi - niedotrzymywania terminów, brak obiecanych kontaktów telefonicznych - braku odpowiedniego podejścia do klienta 2. Samochód: - W ciągu roku przyjechałem do serwisu a 4 razy, za każdym razem zgłaszając kolejną drobną usterkę lub poważniejszą awarię. Na jedną naprawę czekałem dwa miesiące, ostatnia awaria zaś zagrażała bezpośrednio zdrowiu i bezpieczeństwu mojej rodziny. - Najprawdopodobniej w nadchodzących dniach nie będę miał do dyspozycji samochodu, własnego ani zastępczego, ponieważ czas naprawy będzie dłuższy niż 72 godziny, czyli niż okres przysługiwania auta zastępczego. Chciałbym podkreślić, że pomimo, iż mój samochód ma niecały rok i przebieg delikatnie ponad 9000 km, już kilkukrotnie zgłaszałem usterki i odwiedzałem serwis w celu ich usunięcia. W związku z tym, uzasadnione wydają się być moje obawy, że z czasem będę u Państwa w serwisie "stałym klientem", a sama eksploatacja samochodu zagraża mojemu bezpieczeństwu. Ponadto, jeżeli usterka układu wspomagania wystąpiła w moim samochodzie, może się również pojawić w innych egzemplarzach tego modelu. Decydując się na zakup samochodu Hyundai IX20, wierzyłem w niezawodność i jakość Państwa marki. Ponadto, poleciłem Państwa salon marke moim znajomym, którzy również kupili samochód Hyundai marki Elantra. Niestety, biorąc pod uwagę wszystkie usterki wykryte w zaledwie rok od momentu kupna samochodu i pozostawiające wiele do życzenia kontakty z działem obsługi klienta, sam ponownie nie zdecydowałbym się na zakup marki Hyundai ani nie poleciłbym jej nikomu innemu. Bardzo proszę o zapoznanie się z moją reklamacją oraz przekazania mi Państwa odpowiedzi w tej sprawie. W przypadku braku kontaktu z Państwa, będę zmuszony uciec się stosownych środków prawych. W razie dodatkowych pytan niezbednych do rozpatrzenia mojej reklamacji, prosze o informacje

Oczywiscie otrzymalem odpowiedz, ktora obraza ludzka inteligencje. Narazie jestem w trakcie korespondencji z marka Hyundai ale nie wydaje mi sie zebym byl wstanie cos wywalczyc. Generalnie w serwisie jestem stalym klientem...

Oczywiscie wyrazam zgode na publikacje mojej historii gdyz chce uprzedzic i uswiadomic ludziom na co sie pisza i co ryzykuja kupujac samochod marki Hyundai."

 

Pozostaje złożyć mi serdeczne wyrazy współczucia, też dałem się nabrać i ostrzegam innych!!